Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Kolejne postępowanie przeciwko bankowi Millennium zakończone prawomocnie. Tym razem sprawa dotyczyła umowy jednak zawartej jeszcze w Euro Banku, którego następca prawnym jest właśnie bank Millennium. Sąd Apelacyjny w Katowicach dnia 25 kwietnia 2022 r. w składzie SSA Piotra Łakomiaka oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 8.100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sprawa toczyła się pod sygn. akt I ACa 594/21.  

Bank apelował od wyroku sądu I instancji z dnia 24 lutego 2021 r. w sprawie o sygn. akt I C 82/20. Sąd Okręgowy w Częstochowie ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 11.817 zł tytułem kosztów procesu w I instancji. Głównym roszczeniem Klientów, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej solidarnie na rzecz powodów kwoty 88.290,50 zł wraz z odsetkami za opóźnienie

Strona powodowa w odpowiedzi na apelację pozwanego wskazała, że wyrok w I instancji był wynikiem prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz właściwej subsumpcji przepisów prawa do ustalonego stanu faktycznego, a także stoi w zgodzie z przepisami prawa. 

Sąd II instancji podzielił argumentację sądu I instancji i na niej oparł swoje rozstrzygnięcie. W ocenie sądu II instancji, dokonana została prawidłowa analiza warunków umowy, które to są dotknięte klauzulami abuzywnymi. 

Postępowanie w obu instancjach trwało ponad 2 lata, z czego postępowanie w II instancji ponad 10 miesięcy. W II instancji odbyły się dwie rozprawy. 

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorcy będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 71 tys. zł, jednak w trakcie trwania procesu Klienci nieprzerwanie spłacali raty kredytu, co spowodowało, że na dziś ta kwota znacznie się zmniejszyła. Klienci z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 372 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 388 tys. zł. (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu indeksacji.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.