Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Kancelaria znów prawomocnie wygrała z mBankiem. Tym razem tyczy się to Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. W dniu 05.12.2023r. Sąd Apelacyjny w składzie SSA Lidia Mazurkiewicz-Morgut zmieniił zaskarżony wyrok o tyle, że zastrzegł stronie pozwanej prawo zatrzymania zasądzonych na rzecz powodów w tym punkcie kwot do czasu zaofiarowania przez powodów zwrotu na rzecz pozwanej otrzymanego na podstawie nieważnej umowy kredytu hipotecznego świadczenia tj. kwoty 230.104 zł lub zabezpieczenia roszczenia oraz oddalił powództwo co do odsetek zasądzonych tym punktem od dnia 11 lutego 2023 r. do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie oddalił apelację banku i zasądził na rzecz Klientów kwotę kwotę 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sprawa apelacyjna toczyła się pod sygn. akt I ACa 37/23 . 

Pozwany bank apelował od Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2022 r. sygn. akt XII C 1095/21. Zaskarżonym wyrokiem z 7 listopada 2022 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił nieważność pomiędzy powodami, a stroną pozwaną, mBank S.A. w Warszawie stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „MultiPlan” waloryzowany kursem CHF z 2007 roku, zasądził od strony pozwanej, mBank S.A. w Warszawie na rzecz powodów po 112 296,46 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, w pozostałym zakresie oddalił powództwo i orzekł o kosztach postępowania. 

Pełnomocnik Banku, dysponujący pełnomocnictwem materialnoprawnym, w toku postepowania apelacyjnego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. zgłosił zarzut zatrzymania w zakresie 230.104 zł, wypłaconego kapitału kredytu. Pismo pełnomocnika Banku o skorzystaniu z prawa zatrzymania zostało wysłane bezpośrednio do powodów, doręczone 10 lutego 2023 r. 

Odnosząc się do kwestii świadomości powodów, co do ryzyka walutowego, to w ocenie Sądu Apelacyjnego o ile należało uznać, że powodom były znane treść postanowień umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej (§ 30 umowy), to jednak nie sposób przyjąć, że zostali zapoznani przez kredytodawcę z realnym ryzykiem kursowym i w konsekwencji mieli świadomość ryzyka, związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt. Blankietowe oświadczenie podpisane przez nich w żaden sposób nie dowodzi zakresu informacji przekazanych przez pracownika banku. 

W ocenie Sądu Apelacyjnego, z którą nie zgadza się pełnomocnik powodów w niniejszej sprawie przyjęcie teorii dwóch kondykcji nie wyklucza możliwości podniesienia zarzutu zatrzymania. Taki też wniosek w zakresie prawa zatrzymania wynika z treści uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16.02.2021 r. (III CZP 11/20). Zgodnie z art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi.

Przepisy art. 410 i n.k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność zobowiązań banku i kredytobiorców, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi wynikać z umowy kredytu (choćby na wzór art. 495 k.c.). Jedynie z art. 497 w zw. z art. 496 k.c. wynika, że jeżeli wskutek nieważności umowy wzajemnej strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. 

Postępowanie w obu instancjach trwało 2 lata i 4 miesiąe. Jest to bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę czas trwania spraw „frankowych” w innych Sądach w całym kraju.

Nasi Klientci z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 230 tys. zł. Po 14 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 222 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 118 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że kredytobiorcy będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 7 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł ponad 125 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.