Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 600 spraw frankowych z bankami. 

Kolejny sukces Kancelarii w Bydgoszczy. Umowa w dawnym Polbanku nieważna

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, to Sąd szczęśliwcy dla naszych Klientów. Do tej pory odnotowaliśmy tam 12 wyroków, w tym żaden nie oddalał powództwa. Spór sądowy przeciwko Raiffeisen Bank, następcą prawnym Polbanku, zakończył się po myśli kredytobiorców. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy po rozpoznaniu sprawy w dniu 10 października 2022r. w składzie SSO Wojciecha Rybarczyka ustalił nieważność umowy kredytowej zawartej w 2007 roku i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę w wysokości 9.317,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Dawny Polbank zdecydowanie przoduje wśród wygranych przez klientów Kancelarii, gdyż jest to już 53 korzystny wyrok przeciwko temu bankowi. Wyrok o sygn. I C 426/20 jest nieprawomocny. 

Głównym roszczeniem powoda, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 37.366,38 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

W pozwie wskazano, iż istotny jest fakt, że powód podczas spotkania z pracownikiem banku, dotyczącym zawarcia umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, nie został poinformowany o żadnych ważnych kwestiach związanych z tego rodzaju zobowiązaniem, m.in. o nieograniczonym ryzyku kursowym, sposobie ustalania kursów, czy przyczynach zastosowania dwóch różnych kursów (kupna i sprzedaży) w trakcie wykonywania umowy. Nadto, kredytobiorcy nie przedstawiono żadnych symulacji wzrostu kursu CHF do wysokości rat kredytu, ani historycznych wykresów kursu CHF. Pracownik banku przedstawiał produkt umowy jako bardzo korzystny.

Postępowanie w I instancji trwało zaledwie 2 lata i 5 miesięcy. W międzyczasie odbyły się dwa posiedzenia Sądu Sąd postanowił dopuścić dowód z przesłuchania powoda na okoliczności związane z zawarciem umowy. Jednocześnie na ostatniej rozprawie, przed wydaniem wyroku, pozwany podniósł zatzrt zatrzymania, którego jednak Sąd meriti nie uwzględnił. 

 

 

Powód z tytułu udzielonego kredytu w 2007 r. uzyskała kwotę 140 tys. zł. Po 13 latach regularnego spłacania rat Klientowi pozostała wciąż do spłaty kwota ok. 24 tys. zł. (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP), natomiast de facto do spłaty kapitału pozostawało 182 tys. zł, gdyż przez ten okres uiścił on na rzecz banku kwotę w wysokości ok.116 tys. zł. W tej sytuacji, po ewentualnym uprawomocnieniu się wyroku powód będzie musiał zwrócić pozostałą kwotę kapitału, czyli ok. 24 tys. zł.

          Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski