Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

W Bydgoszczy Sądy również co raz częściej orzekają na korzyść kredytobiorców. Tym razem właśnie w tym mieście kolejni Klienci Kancelarii uzyskali korzystny wyrok. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy dnia 13 stycznia 2022 r. w składzie SSO Wojciecha Rybarczyka ustalił nieważność umowy o kredyt mieszkaniowy NORDEA-HABITAT oraz zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Klienci uczestniczyli w sporze sądowym przeciwko PKO BP, następcą prawnym dawnej Nordei. Wyrok w sprawie o sygn. I C 899/20 jest nieprawomocny.

Głównym roszczeniem kredytobiorców, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz kredytobiorców kwoty 56.597,43 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu denominacji. Jednakże z uwagi na uwzględnienie powództwa głównego, brak było podstaw do orzekania żądania ewentualnego. 

Sąd podzielił argumentację zawartą w pozwie i w replice. Umowa zawiera klauzule niedozwolone. Nie wiadomo jaką kwotę kredytobiorcy mieli do zwrotu a kapitał został określony niejasno. Dodatkowo nikt nie poinformował kredytobiorców o tym, że kurs franka to kurs sztuczny, nie jest kontrolowany przez bank szwajcarski. Nikt nie przedstawił Klientom najbardziej pesymistycznego wariantu. Umowa nie zostałaby zawarta w ocenie sądu na innych warunkach, gdyby doszło do odfrankowienia. Przede wszystkim nie wiadomo, czy odfrankowienie byłoby korzystne dla kredytobiorców.

Postępowanie w I instancji trwało niecałe 2 lata. Jednakże w międzyczasie odbyły się aż 4 rozprawy, co było powodem wydłużonego procesu. Jednakże na postawie zebranego materiału dowodowego Sąd nie miał wątpliwości, co do zasadności wyroku. 

Kredytobiorcy z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 350 tys. zł. Po 11 latach regularnego spłacania rat, kredytobiorcom, pomimo spłaty łącznie ok. 259 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg banku) 366 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu denominacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że klienci będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 91 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 275 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski