Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Wrzesień 2022r. przyniósł duże zmiany dla obecnych i byłych klientów Getin Banku. W dniu 30 września 2022r. Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) ogłosił przymusową restrukturyzację Getin Noble Banku. Wprowadziło to tymczasowy chaos w postępowaniach sądowych przeciwko temu podmiotowi, min. z uwagi na brak pełnomocnictw procesowych, które na skutek odwołania dotychczasowego zarządu banku wygasły. Obecnie sytuacja stabilizuje się, a większości postępowań zostały udzielone nowe pełnomocnictwa do prowadzenia spraw znajdujących się w procesie.

Chociaż pojawiały się pogłoski o zawieszeniu wszystkich postępowań dotyczących „kredytów frankowych”, w sprawach, gdzie przeciwnikiem procesowym jest Getin, na razie nic takiego nie zaszło. BFG, uprawniony do takiego działania, nie złożył na razie wniosku o zawieszenie postępowań i toczą się one normalnie, bez większych przeszkód. Tym samym Getin nadal może być pozywany w postępowaniu sądowym, a dla wielu konsumentów jest to jedyna możliwość, aby zaprzestać wykonywać umowę kredytu, która nie tylko jest obarczona wadami prawnymi, a nadto łączy ich z podmiotem, który w przyszłości może okazać się całkowicie niewypłacalny 

Jeszcze przed ogłoszeniem restrukturyzacji, w dniu 6 września 2022r Sąd Okręgowy w Krakowie w składzie SSR del. Marcina Hałgasa ustalił, iż umowa łącząca strony jest nieważna i zasądził od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 11.834,00 tytułem kosztów procesu. Wyrok jest nieprawomocny. (sygn. akt 2281/19)

Kancelaria w imieniu powodów w roszczeniu głównym wnosiła o ustalenie nieważności umowy łączącej strony. Ewentualnie, w przypadku nieuznania żądania wskazanego wyżej za zasadne zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwoty 184.596,69zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie – wskutek uznania niektórych postanowień ww. umowy za abuzywne w rozumieniu art. 3851 kc i tym samym bezskuteczne względem powodów. Sąd uwzględnił roszczenie główne.

W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do wyłączenia spornych postanowień umownych spod kontroli przewidzianej w art. 3851 k.c. Po pierwsze postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych nie zostały z powodami uzgodnione indywidualnie. Art. 3851 § 3 k.c. stanowi, że nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ustalony w sprawie stan fatyczny oraz znana Sądowi praktyka działania instytucji finansowych przemawiają jednoznacznie za przyjęciem, że klauzule indeksacyjne nie podlegały indywidualnemu uzgodnieniu, strony nie uzgadniały indywidualnie treści przedmiotowych postanowień.

Postępowanie trwało 2 lata i 9 miesięcy. Niewątpliwie sprawa trwała tak długo, ponieważ Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego. Biegły wyliczył nienależnie pobrane przez pozwaną kwoty z uwagi na zastosowanie niedozwolonych postanowień umownych przy wskazanych w odezwie założeniach. Jednocześnie z uwagi na ostateczne stanowisko strony powodowej wyrażone na rozprawie, w którym jako roszczenie główne wskazano ustalenie nieważności umowy bez żądania zasądzenia jakichkolwiek kwot, poza roszczeniem ewentualnym, opinia biegłego nie stanowiła podstawy rozstrzygnięcia prawnego w niniejszej sprawie. 

Klienci z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 696 tys. zł. Po 12 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 582 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg kursu średniego NBP) 855 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że Klienci będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 111 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł ok. 744 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski. 

.