Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Pomimo okresu wakacyjnego nasza Kancelaria wciąż notowała wygrane wyroki. Tak było i tym razem w Warszawie i to w naprawdę krótkim okresie czasu, biorąc pod uwagę obłożenie tamtejszego Sądu sprawami.  Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 25 sierpnia 2022 r. składzie SSO Pawła Krekora ustalił nieważność umowy z 2007r, oraz zasądził od pozwanego solidarnie na rzecz kredytobiorców kwotę 226.750,42 zł tytułem zwrotu nienależnych rat wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Koszty procesu Sąd w całości zasądził od pozwanego na rzecz Klientów w kwocie 11.834 zł. Sprawa toczył się przeciw Getin Bankowi, a wyrok w sprawie o sygn. XXVIII C 2525/21 jest nieprawomocny.

Głównym roszczeniem Klientów, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu oraz o zapłatę nienależnie uiszczonych rat. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej solidarnie na rzecz Klientów kwoty 92 411,49 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

Sąd wskazał, iż generalnie rzecz ujmując, dla dokonania analizy niniejszej sprawy odwoływanie się do różnego rodzaju raportów czy opinii, powoływanych przez stronę pozwaną, nie ma znaczenia. Osnową sporu jest bowiem dokonanie wykładni oświadczeń woli stron umowy kredytu zawartej na piśmie, w oparciu o wzorzec umowny i ustalenie, czy wyraźnie przewidziane w niej mechanizmy dotyczące zasad kredytowania są ważne z punktu widzenia przepisów prawa. 

            Okolicznościami istotnymi, jakie mogą zostać wzięte pod rozwagę przy procesie wykładni oświadczeń woli stron analizowanej umowy mogą być najwyżej te, jakie towarzyszyły procesowi zawarcia danego kontraktu. Z kolei kwestie o charakterze ogólnym, niezwiązanym z daną umową znaczenia są pozbawione, w szczególności, jeżeli źródłem obowiązków oferujących produkty kredytowe są przepisy prawa powszechnie obowiązującego. 

            Rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało również przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, wobec wykazania wysokości roszczenia dokumentami pochodzącymi od pozwanego. Z uwagi na uwzględnienie głównego żądania o zapłatę i ustalenie, bezprzedmiotowe było rozpatrywanie roszczenia ewentualnego o zapłatę, którego ocena wymagałaby dopiero zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Pominięty został również dowód z zeznań świadka, wnioskowany przez pozwany bank. Ogólne kwestie, jakie miały zostać wykazane jego zeznaniami, niezwiązane z faktem zawarcia będącej przedmiotem sporu umowy, takie jak sposób ustalania kursu kupna i sprzedaży walut obcych w pozwanym banku czy procedury obowiązujące w pozwanym banku dotyczące zawierania umów kredytów hipotecznych, w tym indeksowanych do CHF nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, której istotą jest ustalenie, czy kwestionowana w niniejszym procesie umowa zawierała postanowienia niedozwolone. 

Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła finalnie Sąd do przekonania, że klauzula indeksacyjna wyrażająca wysokość zobowiązania w walucie obcej, pomimo wypłaty kredytu w złotych oraz mechanizm spłaty kredytu w złotych polskich w oparciu o przeliczenie wysokości raty w walucie obcej z zastosowaniem właściwego kursu kupna/sprzedaży waluty wynikającego z tabeli kursów walut (dewiz) obowiązujących danego dnia w banku, osadzone są w niedozwolonych postanowieniach umownych

Postępowanie w I instancji trwało rok i 5 miesięcy a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa. 

Klienci z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 242 tys. zł. Po 14 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 228 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg kursu średniego NBP) 340 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że bank będzie musiał zwrócić Klientom kwotę łącznie 228 tys. zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń. Mając na uwadze późniejszy zwrot kapitału przez kredytobiorców, zysk z wyroku wyniósł ok. 326 tys. zł dla kredytobiorców

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.