Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już prawie 400 spraw frankowych z bankami. 

Klient Kancelarii znów uzyskał wyrok przeciwko Getin Bank. Oczywiście jest on pozytywny dla kredytobiorcy. Sąd Okręgowy w Poznaniu, wydział zamiejscowy w Lesznie w dniu 16 maja 2022 r. w składzie SSO Małgorzata Ławecka – Skóra ustalił nieważność umowy oraz zasądził od pozwanego na rzecz Klienta kwotę 102.227,39 zł oraz 39 726,36 CHF, tytułem zwrotu nienależnych rat wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Dodatkowo Sąd zasądził na rzecz kredytobiorcy koszty procesu, tj. 11 830 zł. Wyrok w sprawie o sygn. XIII C 427/20 jest nieprawomocny.

Sąd w uzasadnieniu wskazał, iż powód miał interes prawny do wystąpienia z powództwem z art. 189 k.p.c., to jest z powództwem o ustalenie. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że prawomocne orzeczenie ma moc wiążącą w zakresie tego, co stanowiło podstawę sporu. Interes prawny powoda polegał na potrzebie usunięcia z obrotu nieważnej umowy.  Kredytobiorca posiada interes prawny do uzyskania orzeczenia, które może stanowić podstawę do dokonania wpisu wykreślenia hipoteki.

Postępowanie w I instancji trwało niecałe dwa lata a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa, na której Sąd postanowił pominąć dowód z opinii biegłego, a także przesłuchał kredytobiorców na okoliczność zawarcia umowy. Sąd dał wiarę zeznaniom powoda. Jego zeznania były szczere, spójne i logiczne. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka pracownika banku, choć jego zeznania nie miały istotnego znaczenia dla rozpoznania sprawy, gdyż świadek nie miał styczności z powodem.

Klient z tytułu udzielonego kredytu uzyskał kwotę 299 tys. zł. Po 15 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 250 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg kursu średniego NBP) 431 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że bank będzie musiał zwrócić Klientowi kwotę ok 250 tys. zł tytułem uiszczonych, nienależnych świadczeń. Mając na uwadze późniejszy zwrot kapitału przez kredytobiorcę, zysk z wyroku wyniósł ok. 210 tys. zł dla powoda.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.