Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Ostatnie miesiące przynoszą kolejne korzystne rozstrzygnięcia w sprawach dotyczących kredytów powiązanych z walutą franka szwajcarskiego. Dnia 24 lipca 2025 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu I Wydział Cywilny w składzie SSO Izabeli Korpik, po rozpoznaniu sprawy przeciwko Santander Bank Polska S.A., wydał wyrok (sygn. akt I C 2446/23) ustalający nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM z 2008 roku zawartej z poprzednikiem prawnym banku – Kredyt Bank S.A..   

     

       Sąd stwierdził więc nieważność umowy, a tym samym brak jakiegokolwiek zobowiązania pomiędzy stronami z tytułu spornego kredytu. Powództwo o zapłatę zostało oddalone, gdyż sąd jednocześnie uwzględnił zarzut potrącenia zgłoszony przez bank – jedynie w zakresie kwoty kapitału faktycznie wypłaconego kredytobiorcom. Koszty sądowe zostały rozdzielone po połowie, a bank zobowiązany został do zapłaty 500 zł tytułem części kosztów procesu.

         Sąd uznał, że zawarta w 2008 r. umowa kredytu EKSTRALOKUM, mimo iż formalnie określona jako kredyt denominowany do CHF, w istocie stanowiła kredyt złotowy waloryzowany kursem franka. Kredyt został wypłacony w złotówkach, a jego spłata również następowała w PLN, przy czym wysokość rat była przeliczana według kursu sprzedaży ustalanego jednostronnie przez bank.

        Zdaniem Sądu, taka konstrukcja prowadziła do rażącej nierównowagi stron i braku przejrzystości postanowień umowy. Klauzule odnoszące się do sposobu ustalania kursu walutowego – niewyjaśnione konsumentom w momencie podpisywania umowy – miały charakter abuzywny w rozumieniu art. 385¹ k.c. Po ich wyeliminowaniu nie było możliwe dalsze wykonywanie umowy, co oznaczało jej nieważność od początku (skutek ex tunc).

         Sąd wskazał również, że konsumenci nie mieli żadnej realnej możliwości negocjowania warunków umowy ani świadomości rzeczywistego ryzyka kursowego. Bank, jako profesjonalista, nie dopełnił obowiązku informacyjnego i nie przedstawił mechanizmu działania kredytu w sposób rzetelny i zrozumiały.

         Postępowanie trwało rok i 9 miesięcy, a wyrok uprawomocnił się po I instancji albowiem bank odstąpił od składania apelacji w sprawie.

        Powodowie z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 181 tys. zł. Po 15 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 175 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 168 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że jest już rozliczona w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia dopłata do kapitału wynosiła 6 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 162 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski