Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Kancelaria może pochwalić się kolejnym sukcesem. Spór sądowy przeciwko Raiffeisen Bank, następcą prawnym Polbanku, zakończył się po myśli kredytobiorców. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w dniu 25 marca 2022r. w składzie SSO Edyty Gajewskiej ustalił nieważność umowy kredytowej zawartej w 2010 roku i zasądził od pozwanej na rzecz powodów kwotę w wysokości 6.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Dawny Polbank zdecydowanie przoduje wśród wygranych przez klientów Kancelarii, gdyż jest to już ponad 30-ty korzystny wyrok przeciwko temu bankowi. Wyrok o sygn. I C 1204/20 jest nieprawomocny. 

Głównym roszczeniem powodów, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej solidarnie na rzecz powodów kwoty 24 236,57 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

W ocenie Sądu, nie można przyjąć, że Bank zrealizował ze szczególną starannością, jakiej wymagało wprowadzenie do długoterminowej umowy mechanizmu waloryzacji, obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego, a kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec powodów uwzględniając ich uzasadnione interesy. 

Oceny tej nie zmienia także podpisanie przez powodów oświadczenia, że jest im znane oraz zostało im wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, do której indeksowany jest przedmiotowy kredyt i są świadomi ponoszenia przez nich tego ryzyka. Jak wynika bowiem z treści przesłuchania powodów, pracownicy Banku nie przedstawiali im historycznych kursów franka szwajcarskiego ani symulacji dotyczącej wpływu ewentualnego wzrostu kursu ww. waluty na wysokość raty i sumę zadłużenia. Nie został powodom przedstawiony szczegółowo mechanizm ustalania kursów walut stosowanych przez Bank. Faktem notoryjnym jest, że kredytobiorcy – chcąc otrzymać wnioskowany kredyt – musieli podpisywać wszelkie wymagane przez Bank dokumenty, w tym oświadczenia, których treść nie do końca odpowiadała rzeczywistości.

Postępowanie w I instancji trwało rok i 7 miesięcy. W międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa, podczas której Sąd przeprowadził dowód z przesłuchania stron, ograniczając do przesłuchania powodów na okoliczności związane z zawarciem umowy. Sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym co znacznie przyspieszyło zakończenie sprawy.

Powodowie z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 130 tys. zł. Po 10 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 89 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 164 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powodowie będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 41 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 123 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski