Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Tym razem mamy prawdziwy rekord! Wyrok zapadł w zaledwie 3 miesiące od złożenia pozwu w Sądzie. Szczęśliwe orzeczenie wydał Sąd Okręgowy w Płocku, w którym uzyskaliśmy już drugi pozytywny wyrok. Dnia 18 stycznia 2023 r. Sąd w składzie SSO Wioletty Lewandowskiej ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny zawarty w 2008 roku w banku Millennium i zasądził od pozwanej na rzecz powodów kwotę 160.400,10 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Nadto Sąd zasądził kwotę 10.036,20 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Wyrok w sprawie o sygn. I C 2631/23 jest nieprawomocny. 

Głównym roszczeniem powodów, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu i zasądzenie nienależnie uiszczonych świadczeń. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwot 11.446,68 zł i 75.901,44 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i o zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska: − zakwestionował, aby powodowie posiadali interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, − bank w sposób należyty zrealizował wobec kredytobiorców obowiązek informacyjny, w szczególności poinformował go o ryzyku kursowym wynikającym z umowy, zaś mimo przekazanych mu informacji i przedstawienia oferty kredytu złotowego, kredytobiorcy samodzielnie zdecydowali się na zawarcie spornej umowy, tym samym przyjmując na siebie ryzyko z nią związane, − zakwestionował przesłanki nieważności umowy, − podniósł zarzut nadużycia przez powodów prawa podmiotowego w związku z wystąpieniem przez nią z roszczeniem o zapłatę.

Stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił na podstawie wyżej wymienionych dokumentów oraz zeznań powodów, co do których brak podstaw do ich kwestionowania. Sąd pominął dowód zeznań świadka, pracownika centralni banku, ponieważ ostatecznie zeznania te nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Świadek nie była obecna przy zawieraniu umowy z powodami. Wiadomości, którymi dysponował świadek wskazywały jedynie na ogólną praktykę zawierania umów, ustalania kursów i tworzenia dokumentów bankowych. W każdym jednak wypadku dotyczyły jedynie wewnętrznych procedur bankowych. Z pewnością nie były one przekazywane kredytobiorcom, nie były przez to wiążące dla oceny postanowień umowy. Pominięciu podlegał również dowód z opinii biegłego jako zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy.

W analizowanej sprawie postanowienia dotyczące warunków indeksacji waluty nie zostały sformułowane ani precyzyjnie, ani też jednoznacznie. Przytoczone na wstępie zapisy umowy i regulaminu odwołują się jedynie do tabeli kursów walut obcych ustalanych przez pozwany bank bez jakiegokolwiek dalszego odniesienia do kryteriów, w oparciu o jakie następowała zmiana owych kursów. Powodowie nie mogli przez to oszacować poziomu ryzyka związanego z opłacalnością udzielonego im kredytu. Niczego w tej mierze nie zmienia informacja o potencjalnym ryzku zmiany wartości waluty. Nikt w rzeczywistości powodów nie informował co to jest spread walutowy

Podczas trwającego postępowania w I instancji odbyła się jedna rozprawa. Sąd przesłuchał powodów na okoliczność zawarcia umowy kredytowej. Po wysłuchaniu obu stron Sąd zamknął rozprawę i odroczył ogłoszenie wyroku. 

Powodowie z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 200 tys. zł. Po ponad 15 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 209 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 297 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powodowie będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa nadpłata kapitału wynoisła 9 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 306 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski