Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Po raz kolejny w przeciągu kilku tygodni Kancelaria prawomocnie wygrywa z mBankiem. Tym razem sprawa nietypowo toczyła się w II instancji przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi, ponieważ postępowanie przed Sądem w I instancji było prowadzone przez Sąd Rejonowy w Kaliszu. W dniu 27.01.2023r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt I ACa 500/22, w składzie SSA Wincenta Ślawskiego oddalił apelację banku i zasądził na rzecz Klientów kwotę 8.117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sprawa dotyczyła kredytu indeksowanego do waluty CHF udzielonego przez BRE Bank, którego następcą prawnym jest mBank.

  • Wygrywamy z mBankiem w sprawie kredytu indeksowanego do waluty CHF, a Sąd Apelacyjny w Łodzi oddaje apelację banku.
  • Sąd Okręgowy w Kaliszu wcześniej orzekł nieważność umowy i zasądził koszty procesu na rzecz klientów.
  • Sąd Apelacyjny uznał, że zgromadzone dowody nie prowadzą do wniosków oczekiwanych przez bank, a sporne klauzule umowne nie spełniały przesłanek określonych w art. 3851 § 1 k.c.
  • Kredytobiorcy zyskują ok. 252 tys. zł dzięki wyrokowi, który uwzględnia ich powództwo.

 

Pozwany bank apelował od wyroku od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 27 stycznia 2022 r., sygn. akt I C 903/20. Tamtejszy Sąd na posiedzeniu ustalił nieważność umowy podpisanej w mBanku i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 11.817 zł tytułem kosztów procesu. 

            W ocenie Sądu II instancji wbrew ocenie strony skarżącej, całość zgromadzonych dowodów, jakie legły u podstaw rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, nie prowadziła do wniosków oczekiwanych przez stronę apelującą, jakoby sporne klauzule umowne nie spełniały przesłanek określonych w art. 3851 § 1 k.c. 

           W przedmiotowej sprawie wątpliwości nie budzi okoliczność, że zawierając z pozwanym umowę kredytową, powodowie posiadali status konsumenta. Dyspozycja art. 221 k.c. definiuje konsumenta jako osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Powodowie, ani obecnie, ani w chwili zawierania przedmiotowej umowy nie prowadzą i nie prowadzili działalności gospodarczej, złożyli wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego na zakup lokalu mieszkalnego, umowa nie dotyczyła jakiejkolwiek działalności gospodarczej nawet w sposób pośredni.

Strona powodowa wykazała nadto brak indywidualnych uzgodnień postanowień umowy. Tym bardziej, iż w art. 3851 § 4 k.c., ustawodawca wprowadził „domniemanie” braku indywidualnych uzgodnień postanowień umowy w przypadku, gdy postanowienie umowy zostało zaczerpnięte z wzorca umowy. Umowa będąca przedmiotem sprawy została zawarta na wzorcu (formularzu).

Powodowie nie mieli żadnego wpływu na treść postanowień umowy, w tym tych regulujących kwestię przeliczania samego kredytu, jak i wartości poszczególnych rat kredytowych z franków szwajcarskich na złote według kursów ustalonych w tabeli kursów banku.

Postępowanie w obu instancjach trwało 2 lata i 6 miesięcy, przy czym postępowanie przed II instancją trwało zaledwie 6 miesięcy. Sąd Apelacyjny przeprowadził tylko jedną rozprawę, na której strony podtrzymały stanowiska po czym ogłosił wyrok. 

Kredytobiorcy z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 274 tys. zł. Po 12 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 240 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (według banku) 281 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że Klienci będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało ok 29 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł ok. 252 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.