Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 600 spraw frankowych z bankami. 

Kolejny sukces Klientów Kancelarii stał się faktem i tym razem znów sprawa toczyła się w Warszawie, który w tej sprawie wydał wyrok w bardzo dobrym czasie. W dniu 24 października 2022r. Sąd Okręgowy w składzie SSO Iwony Lizakowskiej- Bytof ustalił nieważność kredytowej hipotecznego indeksowanego do waluty CHF zawartej w 2007r., pozostawiając wyliczenie kosztów sądowych należnych powodom od pozwanego referendarzowi sądowemu. Wyrok w sprawie o sygn. XXVIII C 3567/21 jest nieprawomocny. Klienci Kancelarii uczestniczyli w procesie sądowym przeciwko Getin Bank S.A. 

  • Sąd Okręgowy w Warszawie uznał nieważność umowy kredytowej hipotecznej indeksowanej do CHF zawartej w 2007r. z Getin Bank S.A.
  • Klienci Kancelarii składali roszczenie o ustalenie nieważności tej umowy.
  • Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów, w tym dokumentów i zeznań powodów, a nie na podstawie opinii, raportów czy orzeczeń, które stanowiły tylko dokumenty prywatne.

Głównym roszczeniem Klientów, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej solidarnie na rzecz Klientów kwoty 115.046.53 zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej powołanych dowodów w postaci dokumentów i zeznań powodów. Sąd nie znalazł podstaw aby kwestionować wiarygodność zeznań powodów, w którym to zeznania powodów korespondują z materiałem dowodowym w postaci dokumentów. Sąd nie poczynił ustaleń faktycznych w oparciu o pozostałe, niewymienione w stanie faktycznym, a przedłożone do akt sprawy przez strony dokumenty.

Pisemne analizy ekonomiczne i raporty, rekomendacje, opinie prawne, wycinki prasowe, czy orzeczenia sądów, stanowiły one tylko dokumenty prywatne przedstawiające stanowiska stron je składających do akt sprawy, nie zawierały natomiast wiążącej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, wykładni przepisów prawa. Innymi słowy, dokumenty te odnosiły się wyłącznie do sfery ocen, a nie do sfery faktów, przez co nie mogły być dowodami w przedmiotowym procesie.

Takie analizy i opinie wyrażają co najwyżej subiektywne poglądy ich autorów w kwestiach niezwiązanych z tą konkretną umową kredytu, a zatem nie mogły stanowić miarodajnego dowodu w sprawie. Sąd pominął dowód z opinii biegłego, ponieważ dowód w kontekście rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia w formie wnioskowanej przez pozwanego. Tak samo został potraktowany wniosek powodów wobec oceny prawnej przedmiotowej umowy przedstawionej w dalszej części uzasadnienia – nie miał on znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd nie poczynił ustaleń faktycznych w oparciu o dowód z zeznań świadków, pracowników banku.

Ogólne kwestie, jakie miały zostać wykazane ich zeznaniami, niezwiązane z faktem zawarcia przedmiotowej umowy, takie jak zasady finansowania przez bank udzielania kredytów oraz sposób wykonywania umowy (wysokość kursów) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, której istotą jest ustalenie, czy kwestionowana w niniejszym procesie umowa zawierała postanowienia niedozwolone.

Sąd uznał, że umowa kredytu, która została zawarta jest nieważna z powodu sprzeczności jej treści z art. 3531 k.c. Nadto stanowisko powodów okazało się uzasadnione w najważniejszej części, wskazującej na nieważność umowy ze względu na abuzywność klauzul walutowych. Zdaniem Sądu, skutkiem niezwiązania konsumenta tymi postanowieniami jest nieważność umowy kredytu hipotecznego. 

Całe postępowanie w I instancji trwało zaledwie rok i 6 miesięcy. Jest to świetny wyrok biorąc pod uwagę fakt, iż Sąd w Warszawie wyznacza obecnie rozprawy w sprawach frankowych a 2025r. W międzyczasie odbyła się tylko 1 rozprawa. Zostali na niej przesłuchani kredytobiorcy na okoliczności zawarcia umowy. Na tej samej rozprawie, pop przeprowadzeniu postępowania dowodowego zapadł wyrok. 

Klienci z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 399 tys. zł. Po 12 latach regularnego spłacania rat, kredytobiorcom, pomimo spłaty łącznie ok. 342 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg kursu średniego NBP) 590 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że Klienci będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 57 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł ok. 533 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.