Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Wspaniała wygrana Klientów Kancelarii we Wrocławiu. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w dniu 23 listopada 2023 r. w składzie SSA Adama Jewgrafa, oddalił apelację i zasądził na rzecz Klientów całość kosztów postępowania w kwocie 8.100 zł. W wyniku powyższego wyroku, kredytobiorcy nie są już zobowiązani do uiszczania kolejnych rat kredytu. Sprawa w II instancji toczyła się przeciwko PKO BP pod sygn. akt I ACa 73/23. Jednocześnie Sąd II instancji nie uwzględnił zarzutu zatrzymania podniesionego przez Sąd II instancji w apelacji.

Apelacja dotyczyła wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 26 października 2022 r. sygn. akt I C 539/21. Wyrokiem z 26 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze ustalił, że umowa kredytu WŁASNY KĄT hipoteczny z 2004 r. jest nieważna i zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów 237.308,90 zł wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 228 314,91 zł od 23 maja 2021 r. do dnia zapłaty i od 8 993,99 zł od 6 listopada 2021 r. do dnia zapłaty. Nadto Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów 11 834 zł tytułem kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, opierając na nich swe rozstrzygnięcie. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali Banku. Nie była zależna od woli powodów, nie podlegała negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży Banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule denominacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu denominowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy.

Zgłoszony przez Bank, na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., zarzut zatrzymania dochodzonej kwoty, do czasu zaoferowania zwrotu przekazanego powodom świadczenia był niezasadny. Oświadczenie w przedmiocie zarzutu zatrzymania może zostać złożone również w formie zarzutu w toku całego postępowania, także w II instancji, w tym jako zarzut ewentualny. Zarzut zatrzymania złożony został wprawdzie przez pełnomocnika upoważnionego również do składania oświadczeń woli w zakresie skorzystania z prawa zatrzymania. Strona pozwana natomiast przed podniesieniem ww. zarzutu nie złożyła powodom oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania. W konsekwencji podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania był nieskuteczny.

Postępowanie w obu instancjach trwało 4 lata i 1 miesiąc. 

Kredytobiorcy z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 210 tys. zł. Po 17 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 227 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 168 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu denominacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że klienci będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa nadpłata kapitału wynosiła ok. 17 tys. zł), zatem zysk wyroku wyniósł 180 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski przy udziale adw. Justyny Beni