Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Fantastyczna wiadomość z Katowic, umowa z Kredyt Bankiem (obecnie Santander) prawomocnie nieważna. Tym razem w sporze sądowym uczestniczyli Klienci, którzy w 2008 r. zawarli umowę o kredyt na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM. Sąd Apelacyjny w Katowicach w dniu 22 września 2022 r. w składzie SSA Romana Sugier oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku Białej i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 4.050 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sprawa w II instancji toczyła się pod sygn. akt I ACa 516/21 w procesie przeciwko Santander Bank. Tym samym Klienci nie muszą już zobowiązana do spłacania kolejnych rat kredytu.

Apelacja dotyczyła wyroku Sądu I instancji z dnia 19 lutego 2021 r., który ustalił nieważność umowy i zasądził na rzecz Klientki całość kosztów postępowania w kwocie 6.434zł. Sprawa w I instancji toczyła się pod sygn. akt I C 486/20. 

Sąd II instancji nie uwzględnił wniosków dowodowych zawartych w apelacji pozwanego min o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, którą to opinię pominął już Sąd I instancji. Jednocześnie Sąd nie uwzględnił wniosków o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków wnioskowanych już w I instancji. W ocenie sądu II instancji Sąd meriti poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne. 

Według Sądu doszło przede wszystkim do naruszenia zasady równorzędności stron poprzez brak precyzyjnego określenia mechanizmu waloryzacji z odwołaniem się do obiektywnych oraz zrozumiałych kryteriów. Skutkuje to nierównomiernym rozłożeniem uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Oceny tej nie zmienia ogólna informacja oraz akceptacja takiego ryzyka przez powodów. W ocenie Sądu, gdyby rzeczywiście zostało wyjaśnione znaczenie zmiany kursu i ryzyka z nim związanego, racjonalny kredytobiorca nie zdecydowałby się na zawarcie takiej umowy. Ponadto, jeżeli bank zdecydowałby się na pełne i rzetelne poinformowanie o niebezpieczeństwach wynikających z takiej umowy, to nie proponowałby zawarcie takiego dokumentu, zdając sobie sprawę, jako profesjonalista, o wadliwości oferowanej umowy. 

Postępowanie w II instancji trwało ponad rok, a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa. Całe postępowanie, w obu instancjach, trwało 2 lata i 6 miesięcy. 

Powodowie z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 160 tys. zł. Po 12 latach regularnego spłacania rat, kredytobiorcom, pomimo spłaty łącznie ok. 129 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 105 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powodowie będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 30 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 75 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski, przy udziale r. pr. Magdaleny Wiśniewskiej.