Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Fantastyczne wieści z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Na skutek naszej apelacji Sąd II instancji zmienił orzeczenie i oprócz oddalenia zarzutu zatrzymania, zasądził na rzecz naszych Klientów kwotę nienależnie pobranych rat. Sprawa jest o tyle ciekawa, iż dotyczy kredytu, który nasi Klienci zaciągnęli w 2002r., tj. w czasie, gdy Polska nie była jeszcze członkiem UE. W dniu 5 lipca 2022r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w składzie SSA Hanny Rucińskiej oddalił apelację banku od wyroku sądu I instancji i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 120.121,49 zł oraz 37.091,16 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Jednocześnie tytułem kosztów postępowania apelacyjnego Sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 17.200 zł. Sprawa w II instancji toczyła się pod sygn. akt V ACa 252/22 w procesie przeciwko Santander Bank (następca prawny Kredyt Banku)

Głównym roszczeniem kredytobiorców w pkt 1 pozwu było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu, z kolei pkt 2 roszczenia głównego zawierał zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz Klientów Sąd I instancji kwot nienależnie uiszczonych rat zarówno w PLN jak i CHF. Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz Klientów kwoty 31.359,56 zł zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji.

Sąd I instancji tj. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt I C 349/20 uwzględnił roszczenie główne i zasądził na rzecz powodów roszczenie w PLN. Sąd I instancji oddalił jednak nasze roszczenie o zwrot nienależnych rat kredytu uiszczonych w walucie CHF. Nadto Sąd zamieścił w wyroku zasądzającym zwrot świadczenia powodom, zastrzeżenie uzależniające wykonanie tego obowiązku przez pozwanego od jednoczesnego zaoferowania świadczenia zwrotnego przez powodów albo zabezpieczenia jego spełnienia. W tym bowiem zakresie wybór należy do dłużnika zarzutu zatrzymania. Tym samym konieczne było złożenia apelacji w niniejszej sprawie.

Pozwany bank również apelował od wyroku Sądu I instancji, wskazując, iż umowa jest ważna i może nadal funkcjonować w obrocie prawnym. W odpowiedzi na apelację podnieśliśmy bezzasadność zarzutu zatrzymania, wskazując, iż umowa zawarta z bankiem nie jest umową wzajemną, a nadto oświadczenia o zatrzymaniu nie może być składane pod warunkiem tj. na wypadek, gdyby umowa była nieważna.

Sąd Apelacyjny w pełni podzielił naszą argumentację. Nie tylko zasądził brakujące wpłaty w walucie CHF, ale nadto nie uwzględnił zarzutu zatrzymania.

Postępowanie w II instancji trwało zaledwie 4 miesiące, a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa, na której obie strony jedynie podtrzymały swoje stanowiska. Całe postępowanie w obu instancjach trwało 2 lata. 

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorcy będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa Klienci mieli nadpłatę kapitału w kwocie 30 tys. zł. Klienci z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 200 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 107 tys. zł. (według banku), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu indeksacji.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.