Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

W dniu 12 września 2023r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w składzie SSA Zbigniew Woźniak (spr.) Sędziowie: SSA Wojciech Damaszko SSA Małgorzata Bohun zmienił wyrok Sądu I instancji w pkt II i III w ten sposób, że oddalił powództwo o zapłatę ustawowych odsetek za opóźnienie oraz wstrzymał wykonanie pkt II i III zaskarżonego wyroku do czasu zaofiarowania przez powodów stronie pozwanej zwrotu otrzymanego świadczenia w kwocie 269.930,38 zł albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty. Nadto Sąd oddalił apelację banku w pozostałym zakresie i zasądził koszty postępowania apelacyjnego od pozwanego na rzecz Klientów w wysokości 4.050,00 zł. Sprawa toczyła się pod sygn. akt I ACa 462/23. 

 Pozwany bank apelował od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 29 listopada 2022 r. sygn. akt XII C 1421/20. Sąd I instancji ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego Własny Kąt hipoteczny z 2008 r. pomiędzy powodami a Powszechną Kasą Oszczędności Bankiem Polskim SA jest nieważna i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę po 133.603,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Nadto zasądził od pozwanego na rzecz powódki Ewy Żółkiewicz kwotę 11.317,00 zł kosztów procesu. 

Apelacja strony pozwanej w przeważającej części podlegała oddaleniu. Zmiana zaskarżonego wyroku dotyczy wyłącznie rozstrzygnięcia o odsetkach, a to z uwagi na skuteczne podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu zatrzymania.

Sąd stwierdził, iż skorzystanie z prawa zatrzymania nie jest uzależnione od uprzedniego stwierdzenia roszczenia o zwrot wyrokiem sądu, ani też nie musi być uznane przez drugą stronę roszczenie o zwrot przez drugą stronę przedmiotu świadczenia. Dla skuteczności zarzutu opartego na prawie zatrzymania koniecznie jest skonkretyzowanie przez stronę roszczenia będącego jego podstawą i określenie jego zakresu, co w przełożeniu na realia tej sprawy sprowadza się do określenia jego wysokości w pieniądzu, a co strona pozwana uczyniła.

Postępowanie w II instancji trwało zaledwie 7 miesięcy, natomiast całe postępowanie trwało 2 lata i 9 miesięcy. Odbyła się tylko jedna rozprawa apelacyjna, która ograniczyła się do przedstawienia stanowisk obu stron. Sąd również oddalił wniosek strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Po tej czynności Sąd zamknął rozprawię i postanowił odroczyć ogłoszenie wyroku. 

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorcy będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało ok. 6 tys. zł, jednak w trakcie trwania procesu Klienci nieprzerwanie spłacali raty kredytu, co spowodowało, że na dziś ta kwota znacznie się zmniejszyła. Klienci z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 272 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 376 tys. zł. (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu indeksacji.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski, przy udziale r. pr. Magdaleny Wiśniewskiej.