Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Jest to nasz kolejny prawomocny wyrok przeciwko Deutsche uzyskany przez Klienta Kancelarii. Zapadł on kilka miesięcy po ostatnim prawomocnym wyroku przeciwko Deutsche Bankowi, który zapadł w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w dniu 8 grudnia 2023r. w składzie SSA Małgorzaty Lamparskiej oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 28 listopada 2022 r. sygn. akt XII C 239/20 i zasądził od pozwanego na rzecz Klientki kwotę 8.100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.  Sprawa w II instancji toczyła się pod sygn. akt I ACa 785/23. Wyrok jest prawomocny, co oznacza, że Klient nie musi już uiszczać kolejnych rat kredytu.

Zaskarżonym orzeczeniem Sąd I Instancji ustalił, że umowa kredytu z 2009 r zawarta pomiędzy powódką a Deutsche Bank PBC SA w Warszawie jest nieważna oraz orzekł o kosztach procesu.

Sposób ustalania przez bank wysokości kursów waluty obcej nie został sprecyzowany w umowie zawartej przez strony. Klauzule przewalutowania zostały więc wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała zatem jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powódce i spłacie rat), co uniemożliwiało powódce – konsumentowi dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie powódce do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 3853 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powódki jako konsumenta

 

Postępowanie w II instancji trwało zaledwie 8 miesięcy i ograniczyło się wyłącznie do jednej rozprawy. 

Sąd pierwszej instancji dokonał w sprawie ustaleń faktycznych i Sąd Apelacyjny w całości te ustalenia przyjmuje za własne.  Całe postępowanie w obu instancjach trwało 4 lata, a sprawa w trakcie jej trwania została przeniesiona z Sądu Rejonowego do Sądu Apelacyjnego.

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorczyni będzie musiała rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 122 tys. zł, jednak w trakcie trwania procesu Klientka nieprzerwanie spłacała raty kredytu, co spowodowało, że na dziś ta kwota znacznie się zmniejszyła. W 2009 r. Klientka z tytułu udzielonego kredytu uzyskała kwotę 423 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 444 tys. zł. (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu denominacji.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski