Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla klientów Kancelarii. mBank S.A w większości spraw rezygnuje z wnoszenia apelacji co oznacza, że sprawy Naszych Klientów uprawomocniają się już po I instancji. 14 marca 2023 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu XII Wydział Cywilny wydał wyrok w sprawie o sygnaturze akt XII C 2338/21 z powództwa Naszego Klienta przeciwko mBank S.A. Sprawę rozpoznał SSO Krzysztof Baranowski na posiedzeniu niejawnym.

Sąd stwierdził nieważność umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „mPlan” waloryzowany kursem franka szwajcarskiego, zawartej z 2008 roku. W konsekwencji zasądził od mBanku na rzecz powoda kwoty 84.220,33 zł oraz 30.422,61 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 22 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty. Dodatkowo Sąd obciążył mBank kosztami procesu i zasądził na rzecz powoda kwotę 11.817 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Powód domagał się stwierdzenia nieważności umowy kredytu hipotecznego „mPlan” waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, zawartej w 2008 roku. Pozwany bank zakwestionował roszczenie co do zasady i wysokości, podnosząc zarzut nieudowodnienia roszczenia oraz brak interesu prawnego powoda w ustaleniu nieważności umowy. Bank powołał się również na zarzut przedawnienia, twierdząc, że roszczenie ma charakter okresowy i przedawnia się z upływem trzech lat.

Sąd podkreślił, że kredytobiorca nie miał realnej możliwości zapoznania się z zasadami ustalania kursu franka szwajcarskiego przez bank ani ich weryfikacji. Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego naruszało zasadę równorzędności stron i prowadziło do sytuacji, w której kredytobiorca ponosił nieograniczone ryzyko walutowe na przyszłość.
Sąd wskazał, że kwota kapitału kredytu, która była podstawą ustalenia wysokości odsetek oraz harmonogramu spłaty rat, została określona według kursu kupna CHF ustalanego jednostronnie przez bank w tabeli kursowej w dniu uruchomienia kredytu. W praktyce oznaczało to, że kredytobiorca nie miał narzędzi do kontroli wysokości swojego zobowiązania.
Postępowanie w I instancji trwało 18 miesięcy. Po wyroku bank złożył apelację, jednak po przekazaniu sprawy do II instancji bank cofnął złożoną apelację. Ostatecznie całe postępowanie trwało 3 lata i 10 miesięcy.
Powód z tytułu udzielonego uzyskał kwotę 214 tys. zł. Po 13 latach regularnego spłacania rat, kredytobiorcy, pomimo spłaty łącznie ok. 210 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 241 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powód będzie musiał rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę rozszerzenia powództwa do nadpłata kapitału wynosiła ok. 4 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 237 tys. zł dla kredytobiorcy.
Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski
