Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla klientów Kancelarii. W dniu 18 września 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XXVIII Wydział Cywilny, w składzie SSO Piotra Grendy, wydał wyrok w sprawie o sygn. XXVIII C 14509/22, w którym ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego zawartej w 2008 r. z poprzednikiem prawnym Santander Bank Polska S.A. oraz rozliczył strony z tytułu nieważnego stosunku prawnego. Postępowanie zostało wszczęte w sierpniu 2022 r. i trwało łącznie 3 lata i 1 miesiąc, co w realiach spraw frankowych należy uznać za sprawne i korzystne zakończenie sporu.

           W wyniku rozstrzygnięcia Sąd ustalił, że umowa kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego jest nieważna w całości, a po dokonaniu wzajemnych rozliczeń – z uwzględnieniem skutecznie podniesionego przez bank zarzutu potrącenia kapitału kredytu – zasądził od banku na rzecz kredytobiorców kwotę 53.508,07 zł. Zasądzona kwota odpowiadała skapitalizowanym odsetkom należnym kredytobiorcom po potrąceniu wierzytelności banku z tytułu wypłaconego kapitału. Jednocześnie Sąd obciążył bank kosztami procesu w całości, zastrzegając ich szczegółowe wyliczenie przez referendarza sądowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.

          Sąd odniósł się do konstrukcji umowy kredytu i wskazał, że klauzule ryzyka kursowego oraz klauzule przeliczeniowe miały charakter niedozwolony. Umowa odwoływała się do tabel kursowych banku, nie zawierając żadnych obiektywnych i weryfikowalnych zasad ustalania kursu franka szwajcarskiego. Prowadziło to do przyznania bankowi niczym nieograniczonej swobody w kształtowaniu wysokości zobowiązania kredytobiorców oraz przerzucenia na nich nieograniczonego ryzyka kursowego, bez zapewnienia rzetelnej informacji o możliwych skutkach ekonomicznych zawartej umowy.

         Sąd podkreślił, że kredytobiorcy nie mieli realnej możliwości negocjowania postanowień umownych, a sam wybór kredytu powiązanego z walutą obcą nie może być utożsamiany z indywidualnym uzgodnieniem mechanizmu indeksacji. Informacje przekazywane na etapie zawierania umowy miały charakter ogólnikowy i nie pozwalały na świadomą ocenę ryzyka, w szczególności ryzyka znacznego wzrostu zarówno rat kredytu, jak i salda zadłużenia wyrażonego w złotych.

          W ocenie Sądu eliminacja niedozwolonych postanowień dotyczących ryzyka kursowego i mechanizmu przeliczeń prowadziła do niemożności dalszego wykonywania umowy, gdyż bez tych klauzul brakowało elementów koniecznych do określenia głównych świadczeń stron. W konsekwencji Sąd stwierdził nieważność umowy w całości ze skutkiem od chwili jej zawarcia, odrzucając jednocześnie możliwość jej „naprawienia” poprzez zastąpienie abuzywnych postanowień innymi przepisami prawa krajowego.

        Postępowanie trwało 3 lata i miesiąc i zakończyło się po pierwszej rozprawie.

        Powodowie z tytułu udzielonego uzyskali kwotę 250 tys. zł. Po 14 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 247 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 336 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powodowie są już rozliczeni w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia nadpłata kapitału wynosiła 3 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 333 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski