Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Na naszym blogu od dawna nie było wyroku z Sądu Okręgowego w Koszalinie Jest to jeden z ulubionych sądów Naszych Klientów, gdyż jest nie tylko skuteczny, ale też wydaje orzeczenia w bardzo krótkim czasie. Tak było i tym razem. Sąd Okręgowy w Koszalinie w dniu 17 listopada 2023 r. w składzie SSO Jacka Grześkowiaka zasądził od pozwanego na rzecz kredytobiorców łącznie kwotę 558.451,93 z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Jednocześnie Sąd zasądził kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Wyrok w sprawie o sygn. I C 637/22 jest nieprawomocny. 

Tym razem głównym roszczeniem klientów było roszczenie o zapłatę nienależnie pobranych przez bank rat kapitałowo-odsetkowych, z uwagi na przesłankową nieważność umowy kredytu. Kredyt został przez kredytobiorców całkowicie spłacony, więc w tym przypadku ustalenie nieważności umowy nie miałoby sensu Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zapłatę kwoty 263,871,06 zł. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

Kwestionując stanowisko powodów, w odpowiedzi na pozew, pozwany Bank wskazał na bezzasadność twierdzenia, że przedmiotowa umowa jest umową kredytu złotowego z uwagi na wpisanie w niej kwoty w złotych. Zwrócił uwagę na to, że powodom udostępniono środki pieniężne w walucie CHF, co przesądza o walutowym charakterze kredytu, zaś jedynie realizacja kredytu nastąpiła w walucie PLN. Zdaniem strony pozwanej, klauzule umowne były sformułowane w sposób precyzyjny i jednoznaczny oraz indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami, zgodne ze złożonym przez nich wnioskiem kredytowym, przez co są one zgodne z art. 3851 k.c. Zdaniem pozwanego, ww. umowa nie narusza zasady swobody umów, jest jednoznaczna i jasna oraz nie kształtuje interesów powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami.

Utrzymywał pozwany, że ustalane kursy wykorzystywane dla danej umowy miały charakter rynkowy. Zawarcie Umowy było wynikiem indywidualnych ustaleń między jej stronami, a powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym. Wskazywał na dopuszczalność zastosowania w umowie spreadu. Podniósł, że strona powodowa od 2012 r. miała możliwość spłaty kredytu w CHF i nie skorzystała z takiej możliwości. 

Sąd pominął zgłoszony przez pozwanego dowód z zeznań świadka, pracownika centrali banku, jako mające wykazać fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Miała ona zeznawać na fakt transakcji walutowych w Euro Bank S.A. i zasad wyznaczania kursów walut w tym banku. Jak już wskazano, relewantną w sprawie była okoliczność, że kredytobiorcy w ogóle nie byli informowani o tym w jaki sposób te kursy są ustalane. Sąd pominął też dowód zgłoszony przez stronę pozwaną z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości.  

Postępowanie w I instancji trwało rok i 3 miesiące. W międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa. Sąd przesłuchał klientów na okoliczność zawarcia umowy kredytowej. Po wysłuchaniu obu stron Sąd zamknął rozprawę i odroczył ogłoszenie wyroku.

Kredytobiorcy z tytułu udzielonego kredytu uzyskał kwotę 297 tys. zł. Po ponad 15 latach regularnego spłacania rat kredytobiorcy spłacili na rzecz banku kwotę 558 tys. zł. Nadpłata kapitału wynosiła 260 tys.zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że zysk z wyroku dla powodów wyniósł kwotę nadpłaty kredytu plus odsetki. 

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski