Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

W ostatnich miesiącach zauważamy, że co raz więcej banków rezygnuje ze składania apelacji w sprawie. Tak było i tym razem, a wyrok uprawomocnił się po I instancji. W dniu 16 września 2025 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu, XII Wydział Cywilny, w składzie SSR (del.) Klaudyny Knitter-Zalewskiej, wydał wyrok w sprawie o sygn. XII 1 C 2517/25, w którym w całości podzielił stanowisko kredytobiorców i ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zawartej w 2007 r. z Bankiem Millennium S.A. Postępowanie zakończyło się korzystnym dla konsumentów rozstrzygnięciem już w I instancji.

           W konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy Sąd zasądził od banku na rzecz kredytobiorców zwrot wszystkich świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnego stosunku prawnego. Na rzecz każdego z kredytobiorców zasądzono kwoty po 4.868,11 zł, natomiast na rzecz obojga łącznie do majątku wspólnego zasądzono kwotę 60.900,23 zł oraz 42.235,32 CHF, wszystko wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 listopada 2024 r. do dnia zapłaty. Dodatkowo Sąd obciążył bank kosztami procesu, zasądzając na rzecz powodów kwotę 11.817 zł tytułem ich zwrotu, również z należnymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku.

            W pisemnym uzasadnieniu Sąd szczegółowo wskazał, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie, odwołujące się do tabel kursowych banku, miały charakter abuzywny. Postanowienia te przyznawały bankowi niczym nieograniczoną swobodę w kształtowaniu kursu waluty obcej, a tym samym wysokości zobowiązania kredytobiorców, bez wskazania jakichkolwiek obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów. Jednocześnie ryzyko kursowe zostało w całości przerzucone na konsumentów, którzy nie zostali w sposób rzetelny i zrozumiały poinformowani o możliwych skutkach ekonomicznych związanych z wahaniami kursu CHF.

             Sąd podkreślił, że kredytobiorcy nie mieli realnej możliwości negocjowania treści umowy, która została im przedstawiona jako gotowy wzorzec. Sam wybór waluty kredytu nie mógł zostać uznany za indywidualne uzgodnienie postanowień umownych, skoro mechanizm indeksacji oraz sposób ustalania kursów był jednostronnie narzucony przez bank. W ocenie Sądu eliminacja niedozwolonych klauzul prowadziła do niemożności dalszego wykonywania umowy, co skutkowało jej nieważnością w całości ze skutkiem od samego początku.

           Sąd zwrócił również uwagę, że późniejsze zawarcie aneksu umożliwiającego spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej nie sanowało abuzywności pierwotnych postanowień ani nie mogło prowadzić do utrzymania umowy w mocy. Zgoda konsumenta na zmianę sposobu spłaty nie była bowiem jednoznaczną i świadomą akceptacją nieuczciwych warunków umownych.

Postępowanie w I instancji trwało rok i 9 miesięcy, a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa. Na rozprawie pełnomocnicy stron potwierdzili swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorcy będą musieli rozliczyć się z bankiem w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa nadpłata kapitału wynosiła 13 tys. zł. Klient z tytułu udzielonego kredytu uzyskał kwotę 252 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 417 tys. zł. (według banku), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu indeksacji. Tym samym zysk z wyroku wyniósł dla kredytobiorcy kwotę 430 tys. zł 

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski