Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1500 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

To już nasz 44-ty pozytywny wyrok przeciwko Deutsche Bank. Wygrana cieszy tym bardziej, iż Deutsche postrzegany jest jako trudny przeciwnik w sprawach „frankowych”. Pomimo to, każda z prowadzonych przez nas 44 spraw była wygrana. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w dniu 9 stycznia 2023 roku w składzie SSR del. Joanny Rawskiej – Pietrzkiewicz ustalił nieważność umowy kredytowej i zasądził na rzecz powodów do niepodzielnej ręki 148 606,03 zł oraz 372,43 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 24 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty. Jednocześnie Sąd zasądził kwotę 6.434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Wyrok w sprawie I C 804/23 jest nieprawomocny i dotyczył kredytu denominowanego z 2009r. 

Głównym roszczeniem powoda, zgodnie ze skuteczną praktyką Kancelarii, było roszczenie o ustalenie nieważności rzeczonej umowy kredytu oraz zasądzenie kwoty 148 606,03 zł oraz 372,43 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, z uwagi na nieważność całej umowy kredytu Z ostrożności procesowej pozew zawierał także roszczenie ewentualne o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty nadpłaty. Podstawą roszczenia ewentualnego miało być stwierdzenie możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej wadliwego mechanizmu indeksacji. 

Pozwany bank w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W ocenie Banku roszczenie pozwu jest bezzasadne co do zasady i wysokości. Bank przyznał, że strony zawarły sporną umowę kredytu, jednak był to kredyt walutowy. Strona powodowa samodzielnie wybrała taki właśnie kredyt z oferty pozwanego. Z dokonamy wyborem łączyło się przyjęcie ryzyka kursowego. W zamian jednak strona powodowa otrzymała możliwość skorzystania ze znacznie niższego oprocentowania kredytu kształtowanego stawką złożoną z marzy oraz stopy LIBOR.

Sąd w całości dał wiarę rzeczowym, przekonującym i szczerym zeznaniom powoda, nie znajdując w zebranym w sprawie materiale dowodowym podstaw do ich podważenia. W ustaleniach faktycznych na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 kpc, jako nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania świadków, pracowników banku, opinii biegłego oraz dokumentów stanowiących procedurę informowania klientów o ryzyku albowiem nie miały one istotnego znaczenie w sprawie.

Zgłoszeni świadkowie mieli być słuchani na okoliczność możliwości wyboru kredytu. Zdaniem sądu po tylu latach niemożliwe jest bez posiadania odpowiednich dokumentów wykazanie w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że świadkowie przedstawiali powodom inne oferty kredytu które zostały odrzucone. Podobnie procedury nie oznaczają faktu, że zostały w danym przypadku zastosowane. Opinie nie zmierzały do wykazania faktów istotnych w sprawie.

  W świetle orzecznictwa TSUE dotyczącego wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG zawartej m.in. w wyroku C-260/18 jeżeli sąd krajowy uzna, że umowa łącząca konsumenta z Bankiem upada, skutek taki nie może mieć miejsca jeżeli jest to sprzeczne z wolą konsumenta. Jeżeli sąd, w oparciu o obiektywne kryteria oceni, że umowa nie może być dalej wykonywana, konsument powinien mieć zapewnioną możliwość wypowiedzenia się w kwestii tego, czy życzy sobie zapobiegnięcia upadkowi umowy, czy też jego wolą jest uznanie umowy za nieważną. Również w sprawie C-118/17 TSUE wyraźnie wskazał, że zastąpienie klauzul nie ma miejsca, gdy utrzymanie umowy w mocy byłoby sprzeczne z interesami konsumenta (pkt 55). W toku niniejszej sprawy powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, domagali się stwierdzenia nieważności umowy kredytowej. Zatem należało przyjąć, że są świadomi wszystkich konsekwencji płynących z nieważności umowy kredytu i przyjmują że takie rozstrzygniecie jest dla nich korzystne.

Postępowanie w sprawie trwało tylko 7 miesięcy, co jest świetnym wynikiem. W sprawie odbyły się dwie rozprawy, po czym Sąd odroczył publikację wyroku.

Powód z tytułu udzielonego kredytu uzyskał kwotę 154 tys. zł. Po 14 latach regularnego spłacania rat, kredytobiorcy, pomimo spłaty łącznie ok. 151 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 166 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powód będzie musiał rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału, zatem zysk z wyroku wyniósł 163 tys. zł dla kredytobiorcy.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski