Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Kolejny tydzień Nowego Roku i kolejny prawomocny wyrok uzyskany przez Klientów Kancelarii. Świetne wieści płyną do nas tym razem z apelacji szczecińskiej. Sąd Apelacyjny w Szczecinie w dnia 11 stycznia 2022 r. w składzie SSA Tomasza Sobieraja oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 4.050 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Jednocześnie Sąd uwzględnił zarzut zatrzymania pozwanej, który to zarzut w niniejszej sprawie ma tak naprawdę wpływ jedynie na odsetki od zasądzonych kwot. Sprawa w Sądzie Apelacyjnym toczyła się pod sygn. akt I ACa 1023/22 przeciwko bankowi Millennium. 

Bank apelował od wyroku sądu I instancji z dnia 15 czerwca 2022 r. w sprawie o sygn. akt I C 280/21. Tamtejszy sąd ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego i zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwoty nienależnie uiszczonych rat zarówno w PLN jak i CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. 10.112,00 zł tytułem kosztów procesu w I instancji. 

Sąd II instancji zmienił zaskarżony wyrok w zakresie roszczenia odsetkowego tj. zasądził je od dnia następnego pod dniu odebrania przez pozwanego pozwu do dnia zgłoszenia przez pozwaną zarzutu zatrzymania. Jednocześnie Sąd uwzględnił zarzut zatrzymania tj. uzależnia spełnienie świadczeń zasądzonych od pozwanego na rzecz powodów w punktach drugim i trzecim od jednoczesnego zaoferowania przez któregokolwiek z powodów zwrotu na rzecz pozwanego kwoty 450000,01 zł (czterysta pięćdziesiąt tysięcy złotych jednego grosza) wypłaconej powodom na podstawie umowy kredytu z 2008 roku lub zabezpieczenia przez któregokolwiek z powodów zwrotu tego świadczenia. 

Sprawa jest o tyle ciekawa, gdyż Nasi Klienci często pytają nas, o to czy wykonywany przez nich zawód lub wykształcenie, nie wyłączają możliwości dochodzenia przez nich ustalenia nieważności umowy. Klienci obawiają się, iż znajomość zasad udzielania kredytów oraz mechanizmów ekonomii może wpłynąć na ocenę przez Sąd stopnia ich świadomości w zakresie ryzyka walutowego. 

W niniejszym postępowaniu powódka w chwili zawierania umowy kredytowej była pracownikiem pozwanego banku, pracowała na stanowisku konsultanta bankowego. Znała treść regulaminów i ofert bankowych, w tym także że miała możliwość negocjacji umowy wyłącznie w zakresie marży banku

Jak pokazuje powyższy przykład nawet zatrudnienie powódki w pozwanym banku nie wpłynęło na tok sprawy. Sąd uznał, iż praca powódki u pozwanego w innym dziale banku nie wpływa na ważność umowy, a także nie świadczy o ty, że powódka miała wiedzę w zakresie ryzyka kursowego.,

Postępowanie w obu instancjach trwało rok i 9 miesięcy, z czego postępowanie w II instancji zaledwie 7 miesięcy. 

Powodowie z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 450 tys. zł. Po 13 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 310 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 583 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że powodowie będą musieli rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa do spłaty kapitału brakowało 138 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 445 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.