Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Prowadzimy sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych na terenie całego kraju. Jesteśmy ściśle wyspecjalizowaną kancelarią dla frankowiczów. Wygraliśmy już ponad 400 spraw frankowych z bankami. 

Po raz kolejny Sąd Apelacyjny w Szczecinie orzekł zgodnie z roszczeniem naszych Klientów. Chociaż Szczecin jest położony stosunkowo daleko od Wrocławia, gdzie mieści się siedziba naszej Kancelari, nie przeszkodziło to, po raz kolejny już, w osiągnięciu korzystnego wyroku w sprawie przeciwko bankowi BPH S.A (następca prawny GE Money Bank). Sąd Apelacyjny w Szczecinie, w sprawie o sygn. I ACa 869/21, w dniu 31 maja 2022r. w składzie SSA Małgorzata Gawinek oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie oraz zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Orzeczenie jest prawomocne.  

Pozwany bank apelował od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 30 września 2021 r., który w składzie SSO Tomasza Cegłowskiego ustalił nieważność umowy kredytu, a także zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 68.512 zł oraz 50.222 CHF, z uwagi na uiszczanie nienależnych świadczeń na podstawie ww. nieważnej umowy. Dodatkowo Sąd zasądził od pozwanego na rzecz Klientów kwotę 6.464,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sprawa w I instancji toczyła się pod sygn. akt I C 207/20.  

W motywach ustnych Sąd II instancji w całości podzielił argumentację Sądu Okręgowego. Sąd uznał, że umowa kredytowa zawarta przez strony zawierała postanowienia abuzywne. W ocenie Sądu bank nie udzielił powodom informacji o ryzyku walutowym. W chwili zawierania umowy udzielone informacje nie pozwalały oszacować wysokości zobowiązania kredytowego.

Klauzule walutowe są postanowieniami istotnymi, stanowiącymi świadczenie główne stron i konstruujące zawartą przez strony umowę. Sąd nadmienił, iż Sąd meriti słusznie uznał postanowienia waloryzacyjne, użyte w treści umowy, za abuzywne. Eliminacja tych klauzul czyniłaby zaś zawartą umowę bezskuteczną. W ocenie Sądu odwoławczego nie istniały przepisy dyspozytywne pozwalające na wyeliminowanie wspomnianych klauzul. Umowa była zatem nieważna. W efekcie apelację pozwanego banku należało oddalić. 

Postępowanie w II instancji trwało zaledwie 6 miesięcy. Odbyła się tylko jedna rozprawa, która ograniczyła się do przedstawienia końcowych stanowisk w sprawie przez obie strony. Po tej czynności Sąd postanowił zamknąć rozprawę i po naradzie ogłosić wyrok. Całe postępowanie w obu instancjach trwało niewiele ponad 2 lata. 

Klienci z tytułu udzielonego kredytu uzyskali kwotę 236 tys. zł. Po prawie 14 latach regularnego spłacania rat, łącznie ok. 220 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (wg banku) 229 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że bank będzie musiał zwrócić Klientom kwotę 69.512 zł oraz 50.222 CHF tytułem zwrotu nienależnych świadczeń, zatem zysk z wyroku wyniósł ok. 516 tys. zł dla kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski.