Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Część banków, wobec przeważający przegranych w obu instancjach, zaczyna rezygnować z wnoszenia apelacji od wyroku Sadów I instancji. Sąd Okręgowy w Warszawie po raz kolejny potwierdził wadliwość kredytów indeksowanych do CHF oferowanych przez Bank Millennium. W sprawie o sygn. XXVIII C 3526/22, prowadzonej przed SSO Agnieszką Wlekły-Pietrzak, zapadł w dniu 25 kwietnia 2025 r. wyrok, w którym sąd stwierdził nieważność umowy kredytu hipotecznego zawartej w 2008 roku oraz zasądził na rzecz kredytobiorcy kwotę 132 928,54 złotych oraz 29 158,90 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 8 kwietnia 2022 roku do dnia zapłaty. Sąd obciążył również Bank Millennium obowiązkiem zwrotu kosztów procesu w wysokości 11 817 złotych z odsetkami należnymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Postępowanie zakończyło się prawomocnie po 3 latach i 2 miesiącach od złożenia pozwu.

         Sąd podkreślił, że kluczowe postanowienia dotyczące ustalania kursów były jednostronnie narzucane przez bank. Kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na ich treść, a sama umowa została przedstawiona jako gotowy wzorzec. W chwili podpisywania umowy kredytobiorca nie otrzymał pełnej i rzetelnej informacji o rzeczywistym ryzyku walutowym, a przedstawione dane nie pozwalały na ocenę możliwego wzrostu zadłużenia. Te okoliczności doprowadziły sąd do uznania, że umowa naruszała przepisy o ochronie konsumentów.

        W uzasadnieniu sąd odwołał się także do rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK, w którym znajdują się analogiczne postanowienia stosowane przez Bank Millennium. Ich obecność w analizowanej umowie dodatkowo potwierdziła abuzywny charakter mechanizmu indeksacji.

         Nieważność umowy oznacza, że strony muszą rozliczyć się jedynie w zakresie wypłaconego kapitału. Wszystkie pobrane przez bank świadczenia, w tym odsetki i prowizje, zostały uznane za nienależne. W praktyce prowadzi to do znacznej korzyści po stronie kredytobiorcy, który odzyskał środki wpłacone ponad wartość otrzymanego kapitału.

Kredytobiorca z tytułu udzielonego kredytu uzyskał kwotę 209 tys. zł. Po ponad 13 latach regularnego spłacania rat, pomimo spłaty łącznie ok. 262 tys. zł, saldo kredytu wciąż wynosiło (przy przeliczeniu go po kursie średnim NBP) 293 tys. zł. Powyższe jaskrawo przedstawia wadliwość stosowanego mechanizmu indeksacji. Uwzględnienie powództwa oznacza, że kredytobiorca będzie musiał rozliczyć się z bankiem wyłącznie w zakresie udzielonego im kapitału (na chwilę wytoczenia powództwa nadpłata kapitału wynosiła ok 53 tys. zł), zatem zysk z wyroku wyniósł 346 tys. zł dla kredytobiorcy.

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski