Kancelaria Frankowicze – adwokat Paweł Borowski

Wygraliśmy już z każdym bankiem w Polsce i uzyskaliśmy korzystny wyrok w sądach w każdym mieście w Polsce. Obecnie na naszym koncie mamy około 1800 korzystnych wyroków dla naszych Klientów w sporach z bankami. Jesteśmy pod tym względem liderem wśród kancelarii adwokackich w Polsce. 

Santander Consumer Bank co raz częściej odstępuje on od składania apelacji w sprawie przez co sprawy przeciwko temu bankowi będą się kończyły już po I instancji.  Dnia 27 maja 2025 roku Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie I Wydział Cywilny w składzie: przewodniczący – asesor sądowy Joanna Szymańska, wydał wyrok w sprawie z powództwa konsumentki przeciwko Santander Consumer Bank S.A. z siedzibą we Wrocławiu o ustalenie i zapłatę.

          Sąd ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF, zawartej w 2006 roku pomiędzy powódką a Santander Consumer Bank S.A. Jednocześnie zasądzono od pozwanego banku na rzecz powódki kwotę 24.472,09 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 września 2023 roku do dnia zapłaty. Dalej idące powództwo zostało oddalone, natomiast powódka została zobowiązana do zwrotu na rzecz banku 3.458,50 zł tytułem kosztów procesu, również z odsetkami ustawowymi od chwili uprawomocnienia się wyroku. Całe postępowanie trwało rok i dziewięć miesięcy.

         W uzasadnieniu Sąd wskazał, że ustalenia oparł na dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy, takich jak umowa kredytowa, wniosek o udzielenie kredytu czy zaświadczenia banku. Wiarygodne zeznania powódki pozwoliły przyjąć, że pracownicy banku podczas zawierania umowy bagatelizowali ryzyko związane z kredytem indeksowanym do waluty obcej. Powódka otrzymywała informacje przedstawiające jedynie optymistyczną wersję możliwego wahania kursu, przez co nie mogła przewidzieć rzeczywistego ryzyka finansowego, które w kolejnych latach doprowadziło do wzrostu zadłużenia.

         Sąd podkreślił, że choć umowy kredytów indeksowanych do walut obcych w sensie konstrukcyjnym nie naruszają prawa bankowego, to w tym przypadku sposób przedstawienia i realizacji warunków kredytu powodował nieuczciwe ukształtowanie pozycji konsumenta. Bank nie wywiązał się z obowiązku rzetelnego informowania o ryzyku, a kluczowe postanowienia umowy prowadziły do naruszenia równowagi kontraktowej.

         W toku procesu sąd pominął wnioski dowodowe pozwanego o przesłuchanie świadków, ze względu na brak możliwości ich wezwania, oraz o przeprowadzenie opinii biegłego, uznając ją za zbędną. Ostatecznie, biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego, powództwo zostało uwzględnione częściowo, a rozliczenie stron znalazło swoje odzwierciedlenie w zasądzonych kwotach.

strona pozwana – Santander Consumer Bank S.A. – na wypadek unieważnienia umowy kredytu hipotecznego zgłosiła zarzut potrącenia. Dotyczył on wierzytelności banku z tytułu udzielonego kapitału kredytu w wysokości 84.980,85 zł. Bank wskazał jednocześnie, że realna wartość tych środków, z uwagi na upływ czasu i zmianę wartości pieniądza, wynosiła na dzień 30 września 2024 roku 101.464,17 zł.

          Sąd podkreślił, że skutecznie podniesiony zarzut potrącenia należy rozpatrywać w dwóch płaszczyznach: materialnoprawnej i procesowej. W płaszczyźnie materialnoprawnej prowadzi on do wzajemnego umorzenia wierzytelności – roszczenia powódki z roszczeniem pozwanego. W płaszczyźnie procesowej natomiast skutkuje oddaleniem powództwa w części, w której roszczenia stron się kompensują.

          Podstawę prawną stanowi art. 498 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeśli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości, a wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem. Zgodnie z § 2 tego przepisu, wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej.

          W konsekwencji podniesiony przez bank zarzut potrącenia wpłynął na ostateczne rozliczenie stron w procesie, ograniczając wysokość zasądzonego świadczenia na rzecz powódki. Sąd rozpatrując sprawę zwrócił uwagę, że instytucja potrącenia w tego rodzaju procesach odgrywa istotną rolę – nie tylko w sferze wzajemnych zobowiązań stron, lecz także w praktycznym rozstrzyganiu sporów dotyczących kredytów hipotecznych powiązanych z walutami obcymi.

Postępowanie w I instancji trwało rok i 9 miesięcy, a w międzyczasie odbyła się tylko jedna rozprawa. 

Prawomocny wyrok sprawia, że kredytobiorca jest już rozliczony z bankiem w zakresie udzielonego kapitału. Na chwilę wytoczenia powództwa nadpłata kapitału wynosiła 24 tys. zł.       Klientka z tytułu udzielonego kredytu uzyskała kwotę 84 tys. zł. Mimo regularnych spłat, na dzień wytoczenia powództwa, saldo kredytu wciąż wynosiło 91 tys. zł. (według banku), co pokazuje wadliwość zastosowanego mechanizmu indeksacji. Tym samym zysk z wyroku wyniósł dla kredytobiorcy kwotę 104 tys. zł 

Sprawę prowadził adw. Paweł Borowski