Na skutek rozwodu ustaje między małżonkami dotychczasowa majątkowa wspólność ustawowa małżeńska, od tej więc pory każdy z małżonków posiada tylko swój majątek osobisty, z kolei majątek zgromadzony w trakcie trwania małżeństwa podlega podziałowi pomiędzy małżonków. Co do zasady, oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym, po podziale majątku każdy z małżonków powinien więc otrzymać tyle samo, przepisy dopuszczają jednakże możliwość nierównego podziału majątku wspólnego.

Zgodnie z regulacjami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Z zacytowanego przepisu wynika zatem, iż ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym dopuszczalne jest jedynie w razie łącznego wystąpienia dwóch wskazanych przesłanek, tj. w razie przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów, które uzasadniają ustalenie nierównych udziałów.

Ciężar dowodu wykazania owych przesłanek spoczywa na uczestniku postępowania, który zgłosił wniosek o ustalenie nierównych udziałów.  „Ważne powody” o których mowa w powołanym unormowaniu definiowane są jako okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do której powstania ten małżonek nie przyczynił się.

Zgodnie z kolei z orzecznictwem sądowym „ważnym powodem” nie może być sam tylko negatywny stosunek małżonka do budowy domu i fakt, że fizycznie nie pomaga przy jego wznoszeniu. Konieczne bowiem byłoby wykazanie nagannego postępowania małżonka polegającego na tym, że w sposób rażący lub uporczywy nie przyczyniał się do powstania dorobku stosownie do swoich sił i możliwości. Istotne jest, że ocena ważnych powodów ma nie tylko aspekt majątkowy, ale również etyczny, co wyraża się w postulacie dokonywania ich oceny przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. W postanowieniu z dnia 30 listopada 1972 r., sygn. akt: III CRN 235/72, Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli małżonek w sposób rażący lub uporczywy, mimo posiadanych sił oraz możliwości zarobkowych, nie przyczynia się odpowiednio do tych możliwości do powstania majątku wspólnego, drugi małżonek może żądać, aby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z małżonków przyczynił się do powstania tego majątku.

Oceniając nierówny stopień przyczyniania się przez małżonków do powstania majątku wspólnego istotne znaczenie odgrywa uwzględnienie nakładu osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Wskazanym unormowaniem ustawodawca realizuje zasadę, zgodnie z którą małżonkowie mają równe prawa i obowiązki, przy czym sposób ich wykonywania nie musi być jednakowy. W piśmiennictwie wskazuje się zatem, że stopień przyczyniania się małżonków powinien być oceniany na podstawie całokształtu ich starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę. Ponieważ w tych kategoriach ocena może być jedynie przybliżona, do ustalenia nierównych udziałów konieczne jest stwierdzenie wyraźnej i istotnej różnicy w przyczynianiu się małżonków do powstania majątku wspólnego.

Żądanie ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym uzasadnione więc będzie w sytuacji, gdy np. mąż nie podejmuje pracy, choć jest osobą zdrową i posiada odpowiednie przygotowanie zawodowe, aby podjąć czynności zarobkowe, oraz nie pomaga w wychowaniu dzieci, tylko trwoni wspólny majątek małżonków. W świetle powyższego, w toku postępowania o podział majątku wspólnego wykazać więc należy nie tylko dysproporcję w osiąganych  przez małżonków zarobkach, lecz także wszelkie okoliczności, które świadczyć będą o tym, że równy podział majątku byłby niesprawiedliwy z moralnego punktu widzenia oraz na gruncie zasad współżycia społecznego.

W ramach omawianego uregulowania należy więc stosować zasadę zawinienia. Zasada ta działa zawsze na niekorzyść małżonka postępującego nagannie w ten sposób, że jeżeli nie przyczynił się on do powstania majątku wspólnego, sąd ustali udziały w majątku wspólnym z uwzględnieniem wysokości, w jakiej oboje małżonkowie przyczyniali się do powstania tego majątku. Natomiast jeżeli małżonek ten przyczynił się do powstania majątku w większym stopniu – sąd odmówi ustalenia udziału w majątku na jego korzyść.

Co zrobić (co należy udowodnić) aby sąd podzielił majątek nierówno?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *